Malta w pigułce – czterodniowy plan zwiedzania i informacje praktyczne

przez Ada
Blue Grotto

Malta to niewielkie państwo wyspiarskie leżące na Morzu Śródziemnym, składające się przede wszystkim z trzech zamieszkałych wysp: Malta, Gozo i Comino, oraz wielu małych, niezamieszkałych wysepek. My mieliśmy okazję zwiedzić dwie największe wyspy archipelagu, w ciągu czterech intensywnych dni. 

W dzisiejszym wpisie przedstawimy Wam nasz czterodniowy plan na zwiedzanie Malty oraz garść niezbędnych informacji praktycznych o lotach, noclegu, restauracjach i komunikacji miejskiej, które pozwolą Wam zaplanować swój urlop na Malcie!

Dzień 1 - Rabat, Mdina, San Anton Garden, Bugibba

Rabat & Mdina

Pierwsze kroki z lotniska skierowaliśmy w stronę dwóch miasteczek – Rabatu oraz Mdiny. Dojechaliśmy tu bez problemu autobusem z lotniska, po drodze mijając kilka atrakcji, które zaplanowaliśmy na kolejny dzień. To właśnie w Rabacie pierwszy raz spotykamy się z typową, maltańską architekturą – charakterystyczne kolorowe balkony, wąskie uliczki, imiona nadawane budynkom oraz wszechobecne wizerunki świętych. 

Po Rabacie spacerujemy bez żadnego planu, a po kilkudziesięciu minutach znajdujemy się przed bramą wejściową do Mdiny, zwaną inaczej Cichym Miastem. Być może to zasługa niskiego sezonu, ale faktycznie miasto okazało się być bardzo spokojne. Tutaj również kilkanaście minut spacerujemy, aż do skraju miasta, gdzie znajdujemy słynny instagramowy spot – niebieskie drzwi na kwiecistej ścianie, oraz punkt widokowy, z którego widzimy sporą część wyspy.

Ogrody San Anton

Po wizycie w miasteczkach kierujemy się na przystanek i podjeżdżamy do ogrodów San Anton Gardens. W ogrodach, oprócz wielu egzotycznych roślin, podziwiać możemy liczne zwierzęta spacerujące na wolności (m.in. pawie, żółwie wodne) oraz piękne, ozdobne fontanny. Ogrody te bywają nazywane również prezydenckimi, ze względu na to, że na ich terenie znajduje się Pałac Prezydencki, będący aktualnie siedzibą głowy państwa maltańskiego.

Po wizycie w ogrodach decydujemy się jeszcze na spacer po miasteczku, w którym są one położone, czyli Attard. Była to bardzo dobra decyzja, ponieważ dzięki temu mogliśmy zobaczyć piękne domy i wille, które faktycznie są zamieszkałe przez Maltańczyków i nie sprawiają wrażenia skansenu jak w przypadku Mdiny.

Bugibba

Na nocleg wybraliśmy miejscowość Bugibba, co jest zresztą chyba jednym z najpopularniejszych możliwych wyborów. Miasteczko okazało się bardzo turystyczne, co na miejsce noclegu jest raczej na plus – pomimo podróży poza sezonem, nie mieliśmy problemów z tym, aby wieczorami znaleźć otwartą restaurację. Oprócz hoteli i restauracji, w mieście znajdziemy również promenadę biegnącą wzdłuż morza, a także Oceanarium i Muzeum Samochodów (z tych dwóch ostatnich osobiście nie korzystaliśmy).

Dzień 2 - Marsaxlokk, Blue Grotto, Dingi Cliffs

Marsaxlokk

Drugi dzień na Malcie zaczynamy od zwiedzania wioski rybackiej Marsaxlokk. Słynie ona z kolorowych łódek „Luzzu” oraz niedzielnego targu rybnego. O ile sama wioska i łódki bardzo nam się podobały, tak nie zdecydowalibyśmy się drugi raz na wizytę w niedzielę. Słynny targ rybny być może dawniej faktycznie był lokalny i klimatyczny, ale teraz niestety więcej było stoisk z chińskimi podróbkami niż ze świeżym jedzeniem. Zdecydowaliśmy się na talerz świeżych owoców morza – nie na targu, a w jednej z pobliskich restauracji, ciągnących się wzdłuż głównej ulicy.

Blue Grotto

Następnie udajemy się w stronę jednej z topowych atrakcji Malty – jaskini Blue Grotto. Błękitna Grota to najbardziej okazała jaskinia z kompleksu, który zwiedzać można na łódce turystycznej. Zdecydowaliśmy się wykupić taki rejs i nie żałujemy! Skalne zbocza robią ogromne wrażenie, tak jak i czysta woda, mieniąca się w słońcu na różne odcienie niebieskiego i turkusu. Trafiliśmy na dość duże fale, które mocno rzucały łódką i dostarczały dodatkowych atrakcji. Teraz nazywam to atrakcjami, ale w tamtym momencie na morzu nie było mi aż tak do śmiechu 😉

Rejs kosztuje 8€ i trwa około 25 minut. Przy złych warunkach atmosferycznych i dużych falach łódki nie wypływają, więc sprawdźcie prognozę pogody!

Blue Grotto
Blue Grotto rejs

Dingi Cliffs

Na koniec dnia postanowiliśmy udać się na zachód słońca na jedne z najsłynniejszych maltańskich klifów – Dingi Cliffs. Wznoszą się one na ponad 200 metrów i wyglądają naprawdę pięknie o zachodzie słońca. Bardzo pozytywnie zaskoczył nas fakt, że nawet tutaj da się dojechać komunikacją miejską! Zwykle rezygnując z wynajmu samochodu należy się liczyć z tym, że nie dotrzemy do tego typu przyrodniczych atrakcji, ale na Malcie nie ma z tym najmniejszego problemu.

Zachód słońca Malta
Dingi Cliffs Malta
Dingi Cliffs Malta

Dzień 3 - Wioska Popeye, Gozo

Wioska Popeye

Popeye Village to wioska stworzona na potrzeby filmu, aktualnie przekształcona w coś pomiędzy skansenem a parkiem rozgrywki. Początkowo chcieliśmy zobaczyć wioskę tylko z zewnątrz, z punktu widokowego znajdującego się naprzeciwko, jednak ostatecznie postanowiliśmy wejść do środka i była to bardzo dobra decyzja! Relacja z wizyty w wiosce pojawi się w osobnym wpisie, który podlinkujemy jak tylko będzie gotowy.

Cena za wstęp poza sezonem to 11€. Poza wejściówką w cenie mamy także mapkę, pamiątkową pocztówkę i popcorn w sali kinowej.

Wyspa Gozo

Po wizycie w wiosce udajemy się do Cirkewwy, skąd odpływają promy na wyspę Gozo. Spędziliśmy tam niecały jeden dzień, więc nie udało nam się zobaczyć wszystkiego, ale wystarczająco poczuliśmy klimat spokojniejszej siostry Malty 😉 Tutaj pierwszy raz doskwierał nam brak samochodu – komunikacja miejska co prawda funkcjonuje, ale do interesujących nas miejsc musieliśmy iść pieszo, co znacznie ograniczyło nasz czas zwiedzania i liczbę miejsc, do których mogliśmy dotrzeć w ciągu tak krótkiego czasu.

Nasza trasa spacerowa obejmowała takie miejsca jak Wied il-Ghasri, Big Cave, Wied ll-Mielah oraz kościół Ta’ Pinu.

Szczegółowy wpis o Gozo znajdziecie tutaj:

Gozo w jeden dzień – co zobaczyć na maltańskiej wyspie?

Dzień 4 - Valletta

Na koniec zostawiliśmy sobie zwiedzanie stolicy Malty – Valletty. Valletta jest niewielkim miastem, co czyni ją najmniejszą stolicą w Europie! Aby przejść ją wzdłuż, od bramy miejskiej aż na drugi koniec do fortu, potrzebujemy zaledwie pół godziny. Nie oznacza to jednak, że tyle czasu wystarczy na zwiedzenie Valletty. Pomimo tak małej powierzchni, na terenie miasta jest aż 320 obiektów zabytkowych!

W Vallettcie odwiedziliśmy Dolne oraz Górne Ogrody Barrakka, Fort Saint Elmo, ale przede wszystkim spędziliśmy czas spacerując ulicami miasta, które przypomina nieco otwarte muzeum pod gołym niebem. Kolorowe balkony dodają sporo uroku, tak samo jak londyńskie, czerwone budki telefoniczne, będące jedną z pozostałości po Brytyjczykach.

Malta Valletta
G

Pogoda w marcu – czy warto lecieć na Maltę?

Marzec okazał się fajnym czasem na podróż na Maltę. Turystów było niewiele, ale wystarczająco aby wszystko dosyć sprawnie funkcjonowało. Restauracje były otwarte, w kilka minut zbierała się grupa na rejs po Blue Grotto, natomiast Gozo świeciło pustkami w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Pogoda była przyjemna – temperatury utrzymywały się w okolicach 20 stopni. Na pewno warto zabrać coś cieplejszego ze względu na wiatr, który dość mocno obniżał odczuwalność temperatury i uniemożliwiał spacerowanie w krótkim rękawku 😉 Na większe opady deszczu nie trafiliśmy, zdarzyła się jedynie mżawka, ale jak najbardziej trzeba się liczyć z ryzykiem opadów o tej porze roku.

Lot na Maltę

Na Maltę lecieliśmy w marcu 2020, linią Rynanair z Wrocławia. Była to dość spontaniczna decyzja, więc bilety kupowaliśmy dopiero w lutym. Za osobę zapłaciliśmy około 400 zł (nie kupowaliśmy bagażu – lecieliśmy tylko z plecakami podręcznymi). Wielokrotnie widzieliśmy także niższe ceny za loty, więc warto je obserwować.

Nocleg na Malcie

Tak jak pisaliśmy wcześniej, zdecydowaliśmy się na bazę wypadową w Bugibba. Nie żałujemy wyboru – jest to popularne miejsce noclegowe, więc połączeń autobusowych było mnóstwo (bezpośrednich lub z jedną przesiadką w dalsze części wyspy, np. Marsaxlokk). Nocleg rezerwowaliśmy przez Airbnb w cenie zaledwie 250 zł za dwie osoby na trzy noce. Zostawiamy link do gospodarza – klik.

Polecane restauracje na Malcie

Mamy do polecenia trzy restauracje, które mieliśmy okazję odwiedzić podczas naszego pobytu na Malcie. Dwie z nich to pizzerie, znajdujące się w Bugibbie oraz jedna restauracja w Vallettcie. Zdecydowanie najmilej wspominamy wizytę w pizzerii La Sorpresa, natomiast pizzeria Made in Sud wyróżniała się fajnym, lokalnym klimatem. W Vallettcie zdecydowaliśmy się na spróbowanie tradycyjnej potrway maltańskiej – królika, w restauracji Zizka.

Polecamy również spróbować owoców morza w jednej z restauracji w Marsaxxlok, które ciągną się wzdłuż głównej ulicy. My wybraliśmy jedną z nich bez większego zastanowienia i za 50 euro najedliśmy się na cały dzień.

Komunikacja miejska na Malcie

My osobiście byliśmy bardzo zadowoleni z funkcjonowania komunikacji miejskiej, ale pomimo niskiego sezonu, byliśmy świadkami kilkukrotnie jak przepełniony autobus mijał bez zatrzymywania się kolejne przystanki, na których czekali sfrustrowani turyści. Podejrzewamy więc, że w sezonie autobus zapełnia się już na pierwszych przystankach i poruszanie się po wyspie może być utrudnione. Mimo wszystko, z własnych doświadczeń możemy polecieć taki rodzaj transportu. Plusem jest także rozwiązanie w postaci karty (kupuje się ją na lotnisku w cenie 21€), która upoważnia do nielimitowanych przejazdów przez cały tydzień.

Malta - pozostałe informacje praktyczne

Drugim językiem urzędowym na Malcie jest angielski, więc bez problemu wszędzie dogadacie się właśnie w tym języku. Wszelkie tablice informacyjne czy menu w restauracjach również dostępne są w tym właśnie języku.

Na Malcie obowiązuje ruch lewostronny – koniecznie trzeba o tym pamiętać, decydując się na wynajęcie samochodu!

Mamy nadzieję, że informacje zawarte w tym wpisie okażą się przydatne przy planowaniu podróży na Maltę i życzymy Wam udanego pobytu! Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie Malty, chętnie odpowiemy na nie w komentarzach pod tym wpisem.

Jak zawsze zapraszamy również do śledzenia naszych podróży na bieżąco na naszym Instagramie. Do usłyszenia!

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zostaw komentarz!

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie Zgoda Czytaj więcej