Andaluzja – co zobaczyć? Plan wyjazdu i kosztorys

przez Ada
168 Wyświetlenia
Andaluzja informacje praktyczne

Czas na ostatni, podsumowujący wpis z serii o Andaluzji. Spędziliśmy w tym słonecznym, hiszpańskim regionie 4 dni, które staraliśmy się wykorzystać jak najlepiej. Przedstawimy Wam dokładny plan wyjazdu dzień po dniu, a także podpowiemy, jak wykorzystalibyśmy czas, gdybyśmy mieli do dyspozycji więcej dni. We wpisie znajdziecie także informacje jakie noclegi polecamy oraz gdzie dobrze zjeść oraz gdzie wynająć samochód. Dodatkowo, przedstawimy Wam także szczegółowy kosztorys naszego wyjazdu. 

Andaluzja w 4 dni - plan wyjazdu

Dzień 1. Grenada + Malaga

Najważniejszym punktem zwiedzania Grenady jest oczywiście Alhambra. Koniecznie poświęćcie na nią minimum kilka godzin, ponieważ jest to rozległy kompleks kilku pałaców i ogrodów. Po wizycie w pałach warto spojrzeć na nie z punktu widokowego Mirador San Nicolas. Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy w Grenadzie, była arabska dzielnica Albaicin. Tutaj spacerowaliśmy bez większego planu, oglądając białe kamienice i porośnięte kwiatami wille. Na koniec udaliśmy się na Paseo de los Tristes, gdzie można zobaczyć Alhambrę górującą nad miastem oraz kupić pamiątki. Wieczorem pojechaliśmy już do Malagi, gdzie udało nam się złapać zachód słońca oraz posiedzieć na plaży.

Szczegółowy wpis o Grenadzie, z opisem atrakcji, znajdziecie tutaj:

Grenada – najpiękniejsze miejsce w Andaluzji

Grenada - Widok na Alhambrę
My w Alhambrze
Albaicin Grenada

Dzień 2. Malaga + Zamek Colomares + Mijas

Dzień drugi był zdecydowanie naszym najintensywniejszym dniem. Zaczęliśmy od zwiedzania Malagi, gdzie wspięliśmy się na Mirador Gibralfaro. To właśnie stąd jest najlepszy widok na miasto! Następnie udaliśmy się na plażę, gdzie spędziliśmy trochę czasu odpoczywając. Na koniec przespacerowaliśmy się do centrum zobaczyć katedrę i coś zjeść. Po obiedzie ruszyliśmy do Zamku Colomares, który jest bardzo ciekawą budowlą – tak naprawdę jest to ogromny pomnik na cześć Krzysztofa Kolumba!

Więcej o Maladzie i Zamku Colomares przeczytacie tutaj:

Malaga i Zamek Colomares, czyli dzień na Costa del Sol

Malaga Mirador Gibralfaro
Malaga Mirador Gibralfaro
Zamek Colomares

Na koniec dnia pojechaliśmy do Mijas, czyli słynnego, andaluzyjskiego białego miasteczka. Tutaj obejrzeliśmy jeden z najpiękniejszych zachodów słońca w naszym życiu i zobaczyliśmy niezliczoną ilość pięknych białych uliczek. Sporo czasu zajęło nam robienie zdjęć, ponieważ każde miejsce w Mijas aż się o to prosi 😉

Wpis o Mijas, ze sporą liczbą zdjęć i najlepszymi fotospotami znajdziecie tutaj:

Co zobaczyć w Mijas – białym miasteczku w Andaluzji?

Mijas uliczka
Mijas
Zachód słońca Mijas
Mirador Mijas

Dzień 3. Ronda

Dzień trzeci zaczęliśmy dość późno, ponieważ byliśmy wykończeni poprzednim dniem pełnym atrakcji. Po krótkim spacerze w Mijas, pojechaliśmy prosto do Rondy. Wielokrotnie czyliśmy opinie, że to właśnie Ronda jest dla większości osób najpiękniejszym miejscem w Andaluzji! Ronda słynie z majestatycznego mostu – Puente Nuevo oraz z domów wiszących na skałach. Trzeba przyznać, że obie te rzeczy robią wrażenie i na pewno warto tutaj przyjechać. Na koniec dnia ruszyliśmy w drogę do ostatniego miejsca, które mieliśmy okazję zwiedzić w Andaluzji, czyli do Kordoby.

Ronda Puente Nuevo
Ronda Puente Nuevo
Ronda

Dzień 4. Kordoba

Ostatni dzień w Andaluzji spędziliśmy w mieście trzech kultur, czyli w Kordobie. Dawniej miasto zamieszkiwali zarówno Muzułmanie, Chrześcijanie i Żydzi, więc architektura jest bardzo zróżnicowana. Można tutaj zobaczyć meczet, dom arabski, instagramową uliczkę pełną doniczek z kwiatami, stary rzymski most, a także ruiny rzymskiej świątyni.

Wpis o atrakcjach Kordoby znajdziecie tutaj:

Kordoba – co zobaczyć w jeden dzień?

Widok na meczet z mostu
Calleja de Las Flores
Uliczka Kordoba

Andaluzja - co zobaczyć w tydzień?

Uważamy, że jak na cztery dni, udało nam się zobaczyć całkiem sporo. Jednak naszym zdaniem pięć dni to minimum, które trzeba poświęcić na Andaluzję. Gdybyśmy mieli na tyle czasu, na pewno piąty dzień wykorzystalibyśmy na zwiedzanie stolicy Andaluzji, czyli Sewilli.

Jeżeli jedziecie do Andaluzji na tydzień, koniecznie dodajcie do planu Caminito del Rey, niebieskie miasteczko Juzcar, Kadyks i Gibraltar. My na pewno jeszcze kiedyś wrócimy do tego regionu Hiszpanii, aby nadrobić wszystkie te miejsca!

Wynajem auta w Andaluzji - samochodem po Hiszpanii

Poniżej przeczytacie o naszych doświadczeniach z wynajmem auta i podróżowaniem po Hiszpanii. Nasza trasa miała w sumie około 1800 km, ponieważ jechaliśmy do Andaluzji z Walencji i tam też wracaliśmy.

 

Wynajmując auto trzeba pamiętać, że praktycznie wszystkie wypożyczalnie wymagają wieku minimum 21 lat, a do 25 roku życia wymagana jest dodatkowa opłata. Nasz wybór padł na wypożyczalnię Centauro i była to bardzo dobra decyzja. Dwa razy korzystaliśmy z ich usług i zawsze wszystko przebiegało ekspresowo i bezproblemowo. Porównując ceny w wyszukiwarkach, cena za wynajem w Cenatruo może wydawać się trochę wyższa, ale są ku temu powody:

 

  • Aby wynająć auto wystarczy karta debetowa (a nie kredytowa, jak w większości wypożyczalni)
  • Z wykupionym pełnym ubezpieczeniem brak kaucji (jedynie niewielka kaucja za paliwo)
  • Na kolejne przejazdy są bardzo fajne zniżki z newslettera
  • Zarejestrowanie drugiego kierowcy w cenie
  • Działają w kilku krajach, np. Portugalia, Grecja, Włochy

Drogi są tu na bardzo wysokim poziomie, a co najważniejsze wszędzie da się dotrzeć bez opłat! Jest to stosunkowo proste, tylko trzeba pamiętać o kilku rzeczach:

 

  • Autostrady (AP) są płatne około 10€/100 km. Darmowe są tylko ich odcinki pełniące rolę obwodnic dużych miast.
  • Każda droga płatna musi mieć darmową alternatywę! Bardzo często jest to droga ekspresowa (A) z ograniczeniem prędkości 120 km/h, identycznym jak na autostradach.
  • Google maps świetnie sobie radzi z rozróżnianiem tych dróg i nigdy nie wprowadził nas w błąd.

W dużych miastach jest ogromny problem ze znalezieniem miejsca parkingowego, dlatego dobrze jest z wyprzedzeniem zaplanować sobie, gdzie chcemy zaparkować. W sezonie nie ma co szukać postoju w centrum. Parkingi są oznaczone specjalnymi liniami wzdłuż miejsc parkingowych i tylko 2 z 4 oznaczeń są dozwolone dla przyjezdnych!

 

  • Białe linie – darmowy parking
  • Niebieskie linie – parking płatny (około 1 – 1.5€/h)
  • Zielone linie – tylko dla mieszkańców
  • Żółte linie – zakaz parkowania

Ulice w Hiszpanii są bardzo zadbane i wszędzie dotrzecie szybkimi, darmowymi drogami. Co ważne, ludzie jeżdżą tu z głową i bezpiecznie, a zaskoczyć Was mogą tylko szalone zasady ruchu w centrach miast.

Andaluzja wynajem auta

Gdzie zjeść w Andaluzji? Najlepsze restauracje

Grenada – Casa Torcuato

Restauracja położona jest na placu znajdującym się w malowniczej, arabskiej dzielnicy Albaicin. W ofercie znajdziecie głównie typową kuchnię hiszpańską. Dużym plusem jest wielkość porcji przy stosunkowo niskich cenach – samą przystawką można było najeść się na cały dzień! Warto więc pamiętać, by nie przesadzać z ilością zamawianego jedzenia, bo zjedzenie zarówno przystawki jak i dania głównego może być niewykonalne 😉 My zdecydowaliśmy się na sałatkę z łososiem (przystawka, ale porcja była ogromna, obficie polana oliwą), oraz na burgera, który był bardzo dobry.

Malaga – Pizzamore

Pizza to zawsze bezpieczna, smaczna i tania opcja na obiad na wakacjach. W Maladze możemy polecić restaurację Pizzamore, która znajduje się w centrum. Zjecie tam bardzo dobrą, włoską pizzę. Szczególnie polecamy pizzę typu calzone.

Ronda – II Forno a Legna

W centrum Rondy jest mnóstwo restauracji i ciężko się na cokolwiek zdecydować. Tu również skusiliśmy się na włoskie jedzenie, ale tym razem padło na makaron i restaurację II Forno a Legna. Duży plus za przejrzyste menu i zaznaczone opcje wegetariańskie, z czym rzadko spotykaliśmy się w Hiszpanii. Bardzo polecamy ze względu na pyszne jedzenie i przystępne ceny.

Pizzamore Malaga
Ronda II Forno a Legna

Podsumowanie kosztów – ile wydaliśmy w Andaluzji przez 4 dni?

Poniżej znajdziecie dokładne podsumowanie kosztów naszej czterodniowej wyprawy do Andaluzji. Trzeba jednak wziąć pod uwagę kilka rzeczy, które znacznie wpłynęły na to, ile wydaliśmy. Najważniejszą sprawą jest to, że samochód wynajmowaliśmy w Walencji na 5 dni (jeden dzień spędziliśmy w regionie Walencji). Koszty paliwa obejmują dodatkowo dojazd z Walencji do Andaluzji i z powrotem. Jako że mieszkaliśmy przez ten czas w Walencji, nie ma w naszym podsumowaniu kosztów biletów lotniczych. Sporo oszczędziliśmy na jedzeniu, ponieważ na mieście jedliśmy tylko obiady, a śniadania i kolacje przygotowywaliśmy sobie sami w pokoju.

Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, koszt naszej czterodniowej wyprawy należy traktować orientacyjnie, ponieważ wszystko zależy od Waszego stylu podróżowania.

Wynajem auta (na 5 dni) 123,40€
Paliwo 81,77€
Parkingi 9,55€
Nocleg w Don Juan w Grenadzie 33,66€
Nocleg w Habitación en Calle Molino w Maladze 30€
Nocleg w Hostal El Escudo de Mijas 45€
Nocleg w Oasis w Kordobie 40€
Jedzenie na mieście 70,96€
Zakupy w markecie (śniadania i kolacje) 17,49€
Wstęp do Alhambry 18€
Wstęp do Zamku Colomares 5€

Sumując wszystkie te wydatki, na dwie osoby wydaliśmy łącznie 474,83€, a więc około 2137 zł. Na osobę daje to 237,42€, czyli około 1068 zł. Na pewno da się zrobić taką trasę zarówno taniej jak i drożej, więc tak jak mówiliśmy, kwota jest tylko dla Waszego rozeznania.

Punkt widokowy Mijas

Mamy nadzieję, że takie podsumowanie było dla Was przydatne w planowaniu podróży po Andaluzji. Jeżeli planujecie większą objazdówkę, połączoną z innymi regionami Hiszpanii, zachęcamy do zajrzenia do innych naszych wpisów z tego właśnie kraju.

Nasze podróże relacjonujemy na bieżąco na instagramie, więc tam również Was zapraszamy. Do usłyszenia!

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zostaw komentarz!

1 Komentarzy

Agata 11/06/2021 - 21:24

Jak zwykle mega, dużo przydatnych informacji. Podziwiam !!!

Odpowiedz

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie Zgoda Czytaj więcej